środa, 9 grudnia 2015

Jak walczyć z agresją u kota?



Co robić, gdy nasz mruczek z miłego kociaka zmienia się w drapiącego, agresywnego kocura? Z podobnym problemem zmaga się niezwykle wielu właścicieli i hodowców. Często, nie potrafiąc zdiagnozować przyczyny takiego zachowania. Agresja u kotów to problem poważny, jednak można sobie z nim poradzić. W takiej sytuacji najważniejsze jest zrozumienie co leży u podstaw takiego zachowania oraz umiejętne rozpoznawanie sygnałów ostrzegawczych.


Rozdrażniony kot przed ewentualnym atakiem na innego kota, psa czy człowieka zachowuje się w szczególny sposób. Jeśli widzimy, że zwierzę kładzie po sobie uszy, jego oczy są szeroko otwarte a źrenice rozszerzone, czujmy się ostrzeżeni. Szykujący się do ataku kot ma nastroszoną sierść i wygięty w łuk grzbiet. Wydaje również ostrzegawcze dźwięki, takie jak syczenie, prychanie lub gardłowe miałczenie.

Przyczyny agresji u kotów


Podłożem agresywnego zachowania naszych pupili może być wiele czynników począwszy od choroby czy strachu. Często bodźcem do atakowania innych zwierząt lub domowników jest ból albo silna potrzeba walki o terytorium.

Popularnym powodem kociej napaści na człowieka jest strach. Zwierzę atakuje, gdy się boi i nie widzi dla siebie drogi ucieczki. Przeważnie łatwo zidentyfikować źródło lęku. Niekiedy jednak zdarza się, że powód niepokoju kota nie jest oczywisty. Czasami może chodzić o jakieś nieprzyjemne, traumatycznie doświadczenia z przeszłości. Koty to zwierzęta terytorialne, które w razie pojawiania się intruza będą broniły swego terytorium. Ten typ agresji przeważnie skierowany jest wobec innych kotów, ewentualnie psów. Nasze zwierzę może być bardziej rozdrażnione również gdy jest chore. Różne dolegliwości skórne powodują u kota ból, gdy tylko go dotykamy. Także schorzenia narządów wewnętrznych wpływają na zachowanie pupila.

Co robić gdy kot jest agresywny


W pierwszej kolejności dobrze jest zasięgnąć porady lekarza weterynarii. Szczególnie jeśli nasz kot stał się drażliwy i agresywny nagle. Trzeba przede wszystkim wykluczyć wszystkie możliwe zmiany chorobowe. Jeśli naszemu kotu nic nie dolega i jest okazem zdrowia to znak, że problem leży gdzie indziej.

Zdarza się, że kot zaczyna zachowywać się agresywnie niespodziewanie, na przykład podczas zabawy z opiekunem. W takiej sytuacji należy spokojnie odejść od zwierzęcia i pozostawić je w spokoju. Kiedy bawimy się z kotem używajmy do tego wyłącznie zabawek, a nigdy naszych rąk. Nie pozwalajmy na bezkarne gryzienie. Niech kot ma coś, na czym będzie mógł rozładowywać swoją złość, coś do szarpania i gryzienia. Może być to jakaś zabawka, gryzak, itp. Jeśli już kot złapie za rękę i zacznie gryźć nie należy gwałtownie jej wyrywać. Przyniesie to skutek odwrotny do zamierzonego. Rozluźnijmy rękę, przemawiajmy do zwierzęcia spokojnie i poczekajmy aż sam zwolni uścisk.
Pamiętajmy, że kot zawsze zareaguje agresywnie, gdy sprawimy mu ból. Nie prowokujmy go zabawą lub zaczepkami do wrogich zachowań. Ważne byśmy zawsze obchodzili się z nim delikatnie. Jeśli trzymamy kota w nieodpowiedni sposób, podnosimy wbrew jego woli albo zbyt mocno drapiemy podczas czesania wtedy również narażamy się na atak.

Wielu właścicieli decyduje się na kastrację/sterylizację zwierzęcia. Po takim zabiegu zwierzę łagodnieje, uspokaja się. Jest to dobre rozwiązanie szczególnie, gdy agresja spowodowana jest walką o terytorium z innymi zwierzętami lub nawet z ludźmi.

Nie zapominajmy, że powodem do okazywania agresji może być także stres. Wyeliminujmy jego potencjalne źródła z otoczenia zwierzęcia. Jeśli kot boi się niektórych dźwięków nie narażajmy go na nie lub postarajmy się stopniowo go do nich przyzwyczajać. Także zbyt gwałtowane zmiany w otoczeniu wpływają na samopoczucie zwierzęcia i mogą być źródłem jego zdenerwowania. Zadbajmy o komfort psychiczny kota, niech czuje się pewnie i bezpiecznie w miejscu, w którym mieszka.  Niewskazane jest stosowanie kar cielesnych, które nie tylko zwiększają stres, ale również wzmagają agresję.
Jeśli nie jesteśmy w stanie samodzielnie poradzić sobie z agresywnym zachowaniem kota, możemy skorzystać z porad behawiorysty lub zoopsychologa. W końcu chcemy, aby nasz pupil był przyjaznym, miłym i wesołym kotem.

Tekst: Angelika Podgajna
Zdjęcie: Fotolia.com


Sklep Telekarma

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza