wtorek, 1 marca 2016

Co zrobić z papugą nimfą, gdy musimy wyjechać na długo?


Papugi nimfy na ogół nie przysparzają kłopotów swoim właścicielom podczas codziennej opieki. Pewnym wyzwaniem dla nich może okazać się jednak wyjazd opiekunów. Co zrobić, jeśli jesteśmy posiadaczami nimfy i planujemy długą nieobecność w domu?


Dlaczego papugi źle znoszą nieobecność właścicieli?


Papugi w naturze tworzą monogamiczne pary, dlatego też w warunkach domowych wykazują skłonność do tworzenia szczególnie silnej więzi z jedną osobą. Niestety takie przywiązanie do opiekuna jest bardzo problematyczne w przypadku konieczności wyjazdu. Jeśli nasza nimfa stale towarzyszy nam w ciągu dnia i praktycznie nie akceptuje innych osób, właściwie nie mamy wyboru - musimy zabrać ją ze sobą. Pozwoli to uniknąć poważnych konsekwencji w postaci kłopotów z zachowaniem papugi. Odrzucona i osamotniona nimfa może bowiem zacząć wyrywać sobie pióra lub nieustannie krzyczeć. Lepiej jednak od początku tak wychowywać ptaka, aby nigdy chwilowe rozstanie z nami nie stanowiło dla niego problemu.

Jak przygotować nimfę do podróży?


Wyjazd to dla nimfy duży stres. Większość papug nie jest przyzwyczajona do jazdy samochodem, niepokój wzmaga też nowe otoczenie i widok za oknem, dlatego nasi pierzaści kompani instynktownie szukają możliwości ucieczki. Z tego powodu nimf nie można przewozić w obszernych klatkach, w których mogłyby doznać niebezpiecznych urazów. Przed podróżą musimy więc zakupić odpowiedni transporter. Zadbajmy też o warunki w czasie jazdy – chrońmy naszego pupila przed przeciągami i przegrzaniem.

Kiedy możemy pozostawić nimfę pod opieką znajomych?


Nie zawsze istnieje konieczność zabierania skrzydlatego ulubieńca ze sobą. W wielu przypadkach nawet nasz długi wyjazd nie wpłynie negatywnie na samopoczucie ptaka. Jeśli jednak mamy taką możliwość, powinniśmy zostawić go w domu. W nowym otoczeniu nasz podopieczny na pewno nie będzie czuł się komfortowo.

Jeżeli jesteśmy właścicielami pary lub stadka ptaków zazwyczaj unikniemy kłopotów. W grupie papugi poświęcają wiele czasu na wzajemne kontakty, nie przywiązują się też tak silnie do ludzi. W takiej sytuacji wystarczy, że ktoś każdego dnia nakarmi nasze ptaki i poświęci im chwilę, resztę dnia zagospodarują sobie same.

Papugę możemy też spokojnie zostawić w domu, jeśli została odpowiednio zsocjalizowana i jest przyjaźnie nastawiona do wielu ludzi. Idealnie byłoby wybrać do opieki osobę, która dotychczas miała częsty kontakt z naszą papugą. Warto też przeprowadzić krótki test. Spróbujmy zostawić naszego pierzastego kompana z zaufanym znajomym na kilka dni. Jeśli nie zauważymy negatywnych skutków rozstania, najprawdopodobniej możemy spokojnie pozostawić naszą nimfę nawet na dłużej. W innym wypadku raczej nie powinniśmy narażać naszego skrzydlatego pupila na taką sytuację.

Jak przygotować nimfę na rozłąkę z opiekunem?


Jeśli do naszego wyjazdu pozostało jeszcze trochę czasu, musimy zacząć przygotowywać nimfę na naszą nieobecność. Jak najszybciej zapoznajmy naszego ulubieńca z nowymi opiekunami. Ich regularne wizyty pozwolą papudze przyzwyczaić się do ich obecności i kontaktu z nimi. Wspólne interakcje powinny być jednak na początku bardzo subtelne – wystarczy aby nasi znajomi siedzieli w pobliżu klatki, karmili nimfę lub łagodnie do niej przemawiali. Czy nasza papuga pozwoli nowym opiekunom na więcej, zależy już tylko od niej.

Przed wyjazdem przygotujmy też papudze pulę zabawek. Niezwykle istotne jest, aby nasz pupil nigdy się nie nudził. Poprośmy więc znajomych, aby podczas naszej nieobecności podawali nimfie świeże gałązki do obdziobywania. Również zawieszona kolba czy kłosy prosa dostarczą naszej papudze zajęcia na cały dzień. Nawet codzienne zabiegi pielęgnacyjne zabierają ptakom wiele czasu – warto więc umożliwić im kąpiele. Pewną rozrywkę może stanowić też włączenie pupilowi telewizora lub radia – nie zastąpi to jednak interakcji społecznych, o które powinni zadbać zastępczy opiekunowie naszego ulubieńca.

Tekst: Marta Majewska
Zdjęcia: Fotolia.pl

Sklep Telekarma

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza