sobota, 6 czerwca 2015

Nerwica u kota

Nerwica u kota

Koty są wrażliwymi stworzeniami. Ich psychika jest równie krucha co Nasza. Niektóre sytuacje mogą zachwiać jej równowagę, doprowadzając do nerwicy.

Początkowe objawy nerwicy u kota


Stres u kota narasta. Na początku objawy nie są bardzo widoczne. Jeśli zauważycie poniższe zachowania u kota, powinniście potraktować je jako sygnał alarmowy:

  • nadmierne ślinienie się,
  • spocone poduszki łap, które odbijają się na meblach i podłodze,
  • drgające, ciągle ruszające się uszy,
  • brak chęci do ulubionych zabaw,
  • brak apetytu,
  • problemy z oddawaniem moczu i kału,
  • ciągłe drżenie ciała,
  • nerwowe dyszenie,
  • zmiana codziennych rytuałów,
  • częste ocieranie się o meble, nogi itp.,
  • rozszerzone źrenice,
  • izolowanie się lub sprowadzanie na siebie uwagi,
  • niecodzienne odgłosy,
  • wypadanie sierści i pojawienie się łupieżu i łojotoku,
  • nadwrażliwość na dźwięki i dotyk,
  • mruczenie, które ma na celu uspokojenie się.

Objawy chronicznej nerwicy u kota


Jeśli nie zadziałamy w pierwszym stadium choroby, przejdzie ona na następny poziom. Wtedy objawy stanął się o wiele bardziej widoczne. Oprócz nasilenia się pierwszych symptomów nerwicy, wystąpią również:

  • samookaleczanie się,
  • załatwianie się poza kuwetą,
  • nadmierna pielęgnacja, czyli ciągłe wylizywanie sierści,
  • wymioty i biegunka,
  • zatwardzenia,
  • zaprzestanie pielęgnacji,
  • ciągła apatia.

Jaka może być przyczyna nerwicy u kota?


Koty są uczuciowymi zwierzętami. Niektóre sytuacje mogą je przerosnąć i doprowadzić do stresu i nerwicy. Przyczyny mogą być różne, m.in.:

  • przemoc,
  • nowy członek rodziny (dziecko, kot),
  • choroba,
  • uraz z przeszłości,
  • śmierć długoletniego, czworonożnego przyjaciela,
  • przeprowadzka,
  • częste podróże samochodem,
  • częste wizyty u weterynarza,
  • uczucie osamotnienia lub przytłoczenia,
  • wystawy kotów,
  • agresja ze strony członków rodziny lub innych zwierząt.

Co zrobić, by zapobiec rozwijaniu się nerwicy u kota?


Jeśli choroba jest w początkowym stadium, jesteśmy w stanie dosyć szybko się z nią uporać. Jeśli jednak przejdzie ona na kolejny stopień, wyleczenie jej będzie o wiele bardziej skomplikowane.

Najważniejsze jest to, by najpierw ustalić źródło choroby. Dopiero wtedy jesteście w stanie pomóc kotu. Jeśli nie macie pewności, co do stanu czworonoga, możecie zabrać go do weterynarza lub spróbować poprawić mu nastrój, czyli:

  • pobawić się z nim,
  • poświęcać mu dużo uwagi,
  • dawać smakołyki,
  • stworzyć dla niego przyjazne miejsce, legowisko, w którym znajdą się jego ulubione zabawki; dobrze, by to miejsce było przytulne, umieszczone w cichym i przyjaznym kącie, z możliwością obserwacji tego, co dzieje się w domu,
  • masować,
  • zastosować wyciągi z ziół.

Nie próbujcie jednak sami dawać kotu leków. Skonsultujcie się najpierw z weterynarzem.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza